Ubezwłasnowolnienie od lat budzi dyskusję dotyczącą granic ingerencji państwa w samodzielność i prawa osób, które z powodu niepełnosprawności, choroby lub innych przyczyn potrzebują wsparcia w podejmowaniu decyzji.
Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje odejście od tej instytucji i zastąpienie jej modelem wspieranego podejmowania decyzji. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy w czerwcu 2026 r., a następnie został on skierowany do Sejmu.
Na czym ma polegać zmiana?
Obecnie ubezwłasnowolnienie może prowadzić do istotnego ograniczenia albo pozbawienia osoby możliwości samodzielnego dokonywania czynności prawnych. Nowy model ma opierać się na założeniu, że sama potrzeba pomocy nie powinna automatycznie oznaczać odebrania człowiekowi możliwości decydowania o własnych sprawach.
Zgodnie z projektem każda osoba pełnoletnia zachowywałaby pełną zdolność do czynności prawnych. W razie potrzeby mogłaby natomiast korzystać z odpowiednio dobranego rodzaju wsparcia.
Projekt przewiduje cztery podstawowe instrumenty wspieranego podejmowania decyzji:
Asystent prawny
Byłaby to forma dobrowolnego wsparcia, ustanawiana na podstawie umowy pomiędzy osobą wspieraną a asystentem. Jego zadaniem byłoby m.in. wyjaśnianie znaczenia dokumentów i czynności prawnych, ich konsekwencji oraz pomoc w komunikowaniu decyzji. Asystent nie podejmowałby jednak decyzji za osobę wspieraną.
Kurator wspierający
W sytuacji, gdy osoba potrzebuje formalnego wsparcia, ale nie może skorzystać z pomocy asystenta prawnego, sąd mógłby ustanowić kuratora wspierającego. Jego zadaniem byłaby pomoc w zrozumieniu sytuacji, możliwych działań oraz ich konsekwencji.
Kurator reprezentujący
To rozwiązanie przeznaczone dla osób, które ze względu na swój stan nie są w stanie samodzielnie dokonywać określonych czynności prawnych. Zakres działania kuratora miałby być określany przez sąd.
Kurator reprezentujący mógłby m.in. dokonywać określonych czynności w imieniu osoby wspieranej albo wyrażać zgodę na dokonanie przez nią czynności prawnej.
Pełnomocnik rejestrowany
Rozwiązanie to ma umożliwić wcześniejsze ustanowienie osoby, która będzie mogła wspierać lub reprezentować daną osobę w określonych sprawach. Co istotne, samo ustanowienie takiego pełnomocnika nie wykluczałoby możliwości samodzielnego działania osoby wspieranej.
Więcej samodzielności, ale również nowe wyzwania
Podstawowym założeniem reformy jest odejście od rozwiązania, w którym ochrona osoby wymagającej pomocy może wiązać się z daleko idącym ograniczeniem jej samodzielności.
Nowy system ma pozwalać na indywidualne dopasowanie zakresu wsparcia do rzeczywistych potrzeb konkretnej osoby. Innego rodzaju pomocy może bowiem potrzebować osoba, która wymaga jedynie pomocy w rozumieniu skomplikowanych dokumentów, a innego osoba, która nie jest w stanie samodzielnie dokonywać czynności prawnych.
Jednocześnie reforma oznacza konieczność stworzenia skutecznych mechanizmów ochrony przed nadużyciami. Szczególnego znaczenia nabierają kwestie kontroli działań osób wspierających i reprezentujących, zakresu ich umocowania oraz ochrony majątku i interesów osoby wymagającej pomocy.
To właśnie odpowiednie wyważenie autonomii i ochrony będzie jednym z najważniejszych wyzwań nowego systemu.
Co z prawem wyborczym?
Zmiany mają objąć również prawa wyborcze. Obecnie ubezwłasnowolnienie wiąże się z pozbawieniem prawa wybierania. Po reformie samo korzystanie z instrumentów wsparcia nie miałoby automatycznie prowadzić do utraty tego prawa.
Projekt przewiduje, że pozbawienie prawa wybierania wymagałoby odrębnej decyzji sądu i mogłoby dotyczyć osoby objętej kuratelą reprezentującą, jeżeli jej stan wskazuje, że nie będzie mogła świadomie realizować swoich praw. Decyzja taka byłaby związana z okresem trwania kurateli.
Czy ubezwłasnowolnienie zostanie całkowicie zniesione?
Projekt zakłada odejście od instytucji ubezwłasnowolnienia i zastąpienie jej systemem różnych form wsparcia. Nie oznacza to jednak rezygnacji z możliwości ochrony osób, które rzeczywiście nie są w stanie samodzielnie prowadzić swoich spraw.
Różnica ma polegać przede wszystkim na zmianie podejścia: zamiast pozbawienia lub ograniczenia zdolności do czynności prawnych – zapewnienie wsparcia adekwatnego do potrzeb konkretnej osoby.
Projekt jest obecnie przedmiotem prac parlamentarnych. W czerwcu 2026 r. odbyło się jego pierwsze czytanie, a 2 września 2026 r. przeprowadzono wysłuchanie publiczne. Ostateczny kształt regulacji może więc jeszcze ulec zmianie.
Reforma ubezwłasnowolnienia dotyczy niezwykle istotnej kwestii – granic samodzielności człowieka i sposobu ochrony osób, które potrzebują pomocy w prowadzeniu swoich spraw. Dlatego kluczowe będzie nie tylko samo odejście od obecnej instytucji, ale przede wszystkim to, czy nowe rozwiązania zapewnią odpowiednią równowagę pomiędzy autonomią, bezpieczeństwem i skuteczną ochroną interesów osoby wymagającej wsparcia.