Opóźnienie w zapłacie faktury może wiązać się dla dłużnika z dodatkowymi kosztami. Nie chodzi wyłącznie o odsetki za opóźnienie. W określonych przypadkach wierzyciel może również domagać się rekompensaty za koszty odzyskiwania należności w wysokości równowartości 40, 70 albo 100 euro.
Co istotne, Sąd Najwyższy potwierdził, że rekompensata ta powiększa wartość przedmiotu sporu. W praktyce może to mieć znaczenie nie tylko dla samego zakresu dochodzonego roszczenia, ale również dla kosztów procesu oraz wysokości wynagrodzenia pełnomocnika.
Czym jest rekompensata za koszty odzyskiwania należności?
Rekompensata wynika z przepisów dotyczących przeciwdziałania nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych. Jej celem jest częściowe zrekompensowanie wierzycielowi kosztów, które ponosi w związku z koniecznością dochodzenia zapłaty od nierzetelnego kontrahenta.
W zależności od wysokości świadczenia pieniężnego rekompensata może wynosić równowartość:
- 40 euro – gdy świadczenie pieniężne jest niższe niż 5.000 zł,
- 70 euro – gdy świadczenie wynosi od 5.000 zł do 50.000 zł,
- 100 euro – gdy świadczenie wynosi co najmniej 50.000 zł.
Rekompensata może być dochodzona obok należności głównej oraz należnych odsetek za opóźnienie.
Dlaczego rekompensata wpływa na wartość przedmiotu sporu?
W przypadku skierowania sprawy do sądu znaczenie ma prawidłowe określenie wartości przedmiotu sporu. Jeżeli wierzyciel dochodzi nie tylko należności głównej, ale również należnej mu rekompensaty za koszty odzyskiwania należności, kwota ta powinna zostać uwzględniona przy ustalaniu wartości przedmiotu sporu.
Przykładowo, jeżeli przedsiębiorca dochodzi od kontrahenta zapłaty zaległej faktury oraz przysługującej mu rekompensaty, wartość dochodzonego roszczenia będzie odpowiednio wyższa niż sama kwota niezapłaconej faktury.
Ma to znaczenie praktyczne, ponieważ wartość przedmiotu sporu może wpływać na wysokość opłaty sądowej, a także na koszty zastępstwa procesowego podlegające zwrotowi od strony przegrywającej.
Co powinien zrobić wierzyciel?
Wierzyciel, który nie otrzymał zapłaty w terminie, powinien nie tylko sprawdzić możliwość naliczenia odsetek, ale również ustalić, czy przysługuje mu rekompensata za koszty odzyskiwania należności.
W przypadku kierowania sprawy do sądu prawidłowe określenie wszystkich dochodzonych składników roszczenia ma znaczenie dla całego postępowania – od prawidłowego wyliczenia wartości przedmiotu sporu, przez wysokość opłaty od pozwu, aż po potencjalny zwrot kosztów zastępstwa procesowego.
Opóźnienie w zapłacie może więc oznaczać dla dłużnika znacznie więcej niż obowiązek uregulowania samej faktury wraz z odsetkami.
Jeżeli masz niezapłaconą fakturę lub inną należność i zastanawiasz się, jakie dodatkowe kwoty możesz dochodzić od dłużnika, warto przed skierowaniem sprawy do sądu skonsultować sytuację z profesjonalnym pełnomocnikiem.